Imprezy Góralskie


Nasza Firma działa od 2006 roku i organizuje, udostępnia wszelką rozrywkę muzyczną, intelektualną, sportowo -turystyczną, rekreacyjną na terenie Podtatrza.

Chcesz ugościć pracowników swojej firmy?
Chcesz by byli oczarowani cudowną atmosferą?
Pragniesz rozrywki na wysokim poziomie?
Zaufaj nam i skontaktuj się z nami niezwłocznie.

Oferujemy wszystko dla ciała i duszy:

  • Imprezy firmowe Zakopane
  • Imprezy firmowe Kraków
  • Eventy Zakopane
  • Noclegi w Zakopanem i okolicach
  • Catering
  • Baseny termalne
  • Kuligi zima lato
  • Quady
  • Wycieczki w góry i ciekawe zakątki Podhala, muzea, pracownie twórców
  • Ogniska w Dolinie Chochołowskiej z muzyką góralską i bajarzami
  • Śpasy góralskie, kabaret, nauka tańca zbójnickiego, napady zbójeckie
  • DJ karaoke, smyczki, harmonia, kapele ludowe i popularno - rozrywkowe


Zainteresuj się naszą firmą, gdyż jesteśmy profesjonalistami z ogromnym doświadczeniem. Organizujemy wszystko sprawnie, rzetelnie i niedrogo. Zapewniamy rozrywkę i radosne chwile w każdą pogodę. Zapewniamy rozrywkę i radosne chwile w każdą pogodę
Karmimy obficie, smacznie, zdrowo. Uczymy, bawimy i odpędzamy wszelkie troski z Waszej duszy i ciała "Piyknie pytomy do nos"


Ino u nos miękie podusie ku spaniu " Przyjedzies umęcony robotom, tu wypocnies, sny piykne kolorowe Cie ukojom  Ino do nos „ Agenacja Muzyczna "Zbóje" po góralsku i po literacku wito Wos „ Kie juz spocnies, to trza i zjeść - jagnie piecone zadowoli kozdy brzusek. Moze być z ruśtu, z ogniska, abo ino z pieca.

Mówi się, że góralskie specjały są jak góralski charakter – ostre i wyraziste. Chociaż regionalna kuchnia góralska nie należy do najbardziej wykwintnych, to urzeka swoim doskonałym smakiem i prostotą. Trudno wyobrazić sobie kuchnię góralską bez oscypka, bundzu oraz bryndzy o niepowtarzalnym aromacie. Również nadziewane oscypkiem polędwice, kwaśnica z kotła na wędzące oraz słynne moskole nie mają sobie równych.
Czyli tłumacząc na literacki - wyspany, syty, zaciekawiony - idziesz na tańce. Albo tańce przychodzą do Ciebie z muzyką oczywiście. Jaką sobie goście życzą - "Bajo bongo pod Giewontem " z lat 60 XX stulecia, "Jesteśmy na wczasach" - lata 70, 80 - do wyboru „ Albo DJ z najnowszych płyt „ Karaoke „Twist „
A pote kie juz nogi kapke wyproscone idziemy w hole „Tam sie waterka poli, kapela gro, a zbóje sie cajom „Trza uwazować, bo napadnom i okradnom z cnoty , jej jej. Dosło jesce do tego, ze w okolicy Kościelisk okocił sie smok „ Małe smociary sie ozleciały po krzokach i polujom na dziewice. Trza podwójnie uwazować. Prowde godajęcy to bajorze tak opowiadajom, ale ani wiedzieć. A w nasyj okolicy całkiem brakuje dziewic obojga płci.

Czyli trochę strachu, ociupinę emocji przyda się dla odświeżenia umysłu i będzie o czym opowiadać w pracy. Kolejno idziemy na basen, oddajemy się wodnej terapii. Bulgotniki usprawnią ciało i znów można iść spokojnie gdzie Cię nogi poniosą - tym razem obejrzeć tańce ludowe, posłuchać muzyki staroświeckiej, nauczyć się kilku kroków zbójnickiego, pośpasować z górolami, dać się zaprowadzić do muzeuma, abo i w hole „ Tam zaś się cajom boginki, ale one som jest dobre babecki, Nie ubiyrajom sie za bardzo, obłapiajom lekućko, bośkajom w syjke...Jest o cym pomarzyć.

W zimie kulig, a na końcu ceko harbatka góralsko , kiełbaska gorąco, kapela gro, jaze syski z drzewa lecom. Panny kwicom, kawalerowie wtulajom sie w sniyzek, a zyniaci pilnujom żonecek, bo smociary nie śpiom. Tak jest u nos. Trzeba to przezyć razem z nami. Mogą być nastrojowe piosenki, miłosne poematy, wspomnienia z wycieczek, dla każdej duszy i serca. Na wesoło. Nastrojowo. Wszystko co dusza zapragnie...

Google+